Ada i Ewa, zakochane w sobie młode nauczycielki, dowiadują się, że blok, w którym mieszkają, zostanie wyburzony. Nie chcąc wracać pod skrzydła rodziny, mimo braku oszczędności i perspektyw, ruszają na poszukiwania nowego lokum. Stawką jest nie tylko dach nad głową, ale także możliwość wspólnego, niezależnego życia. Ich wędrówka przez miasto zamienia się w pełną absurdów i niespodzianek odyseję, podczas której spotykają innych mieszkańców zmagających się z kryzysem mieszkaniowym. W świecie pełnym niepewności próbują ocalić poczucie humoru – i swoją relację. To właśnie tę opowieść o życiu w cieniu kolejnych kryzysów Filip Bojarski nazywa Lamentodą – lamentem nad systemem i odą do relacji.
– Fundamentem „Czarnej godziny” jest poczucie niemocy i braku sprawczości przy jednoczesnym zmęczeniu wywołanym ciągłą gonitwą za tym, co jest do zrobienia – mówi reżyser. Jak podkreśla, interesuje go codzienność pokolenia, które – mimo pracy i wysiłku – coraz częściej żyje od kryzysu do kryzysu. I dodaje, że jego celem było stworzenie opowieści, która pozwoli połączyć się za pomocą śmiechu w namyśle nad życiem człowieka po trzydziestce. Absolwent reżyserii w Szkole Filmowej w Łodzi inspirację do „Czarnej godziny” czerpał m.in. z kina braci Safdie, Jima Jarmuscha, Johna Cassavetesa, Jacques'a Tatiego i Tadeusza Chmielewskiego – twórców pokazujących codzienność z empatią, humorem i uważnością.
W głównych rolach debiutują niedawne absolwentki Akademii Teatralnej w Warszawie – Helka Rząsa, wyróżniona Nagrodą im. Jana Machulskiego za kreację w krótkometrażowym filmie „Dom lalki” Magdy Matwijow oraz Julia Piklikiewicz, laureatka nagrody aktorskiej na festiwalu Istropolitana Project w Bratysławie za spektakl „Fame MMA” w reżyserii Kamila Białaszka.
Za zdjęcia do „Czarnej godziny” odpowiada Tomasz Wierzbicki („Bliscy”, „Ukąszenie”), za montaż - Filip Dziuba („Utrata równowagi”). Muzykę napisała nagrodzona na Festiwalu w Gdyni kompozytorka Teoniki Rożynek („Prime Time”, „Roving Woman”, „Wieża. Jasny dzień”). Scenografia „Czarnej godziny” jest dziełem Doroty Nawrot („Warany z Komodo”), zaś kostiumy zaprojektowała Nina Weronika Sakowska, która zdobywała doświadczenie jako asystentka kostiumografa m.in. na planach „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego oraz „Ministrantów” Piotra Domalewskiego.
„Czarna godzina” zrealizowana została w Studiu Munka w ramach programu Sześćdziesiąt Minut finansowanego ze środków Stowarzyszenia Filmowców Polskich i Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, w koprodukcji z Canal+ Polska S.A.
26. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty odbędzie się w dniach 23 lipca - 2 sierpnia we Wrocławiu. Poza premierowym pokazem „Czarnej godziny” w dniu 29 lipca, festiwal zaprasza na kolejne projekcje 30 lipca i 1 sierpnia.
Kolejna okazja do zobaczenia debiutu Filipa Bojarskiego już we wrześniu. Obraz zakwalifikowany został do Konkursu Perspektywy 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
